Spacer z Marzanną, jeszcze chłodne powietrze, ale już czuć zmianę. W dłoniach kwiaty — lekkie, kruche, jak obietnica czegoś nowego.
Zostawiliśmy je wodzie, niech popłyną razem z tym, co zimowe i ciężkie. Trochę symbolicznie, trochę po prostu pięknie.
Niech ta wiosna będzie łagodna, spokojna i pełna małych początków.